1

2

3

4

5

 

Buty dla dziewczynki

Rodzice zastanawiają się kiedy kupić swojej córce pierwszą parę butów na obcasie. Nastały jednak czasy, że proces ten można wprowadzać powoli i stopniowo. Na początku można podarować swojej małej dziewczynce buty na delikatnym obcasiku, a dobrą do tego okazją jest Pierwsza-duża Komunia Święta. Córka wtedy zakłada pierwszą, tak wspaniałą suknię, więc buty, które stukają, gdy idzie przez kościół są na pewno dobrym dodatkiem. Potem można zacząć kupować coraz poważniejsze i wyższe obcasy, ale ważne jest, aby dziecko wiedziało gdzie i kiedy je założyć. Początkowo powinny być to buty na specjalne okazje, wyjątkowe i szanowane w szczególny sposób. Wraz z wiekiem można pozwolić córce samej decydować gdzie i w czym chodzi. Warto jednak kontrolować sytuację i wspierać dziewczynkę. Ma ona wokół mnóstwo wzorów zarówno dobrych jak i tych gorszych. Odpowiednie rozróżnianie złych wzorów od dobrych jest niezwykłą umiejętnością wykorzystywana później przez całe życie. Będzie kształtowała jej wizerunek.

Buty do ślubu

Trudna decyzja każdej przyszłej panny młodej, to dobrać buty do sukni. Chciałaby ona być w tym dniu piękna, podziwiana. Dlatego skrupulatne i przemyślane zakupienie butów jest jak najbardziej na miejscu. Do sukni białej należy mieć buty również białe, ewentualnie beżowe. Inne kolory mogłyby być źle odebrane. Wchodzą teraz w modę krótkie suknie ślubne, do których zaprojektowano długie, piękne buty ciągnące się aż do ud, wykonane z koronki. Zachwycają one swoim urokiem i są dosyć oryginalne. Buty jednak powinny być wygodne, gdyż przed kobietą czeka cała noc tańców, a jak wiadomo panna młoda nie odmawia tańca nikomu i pozostaje na weselu do ostatniego gościa. Trzeba, więc zakupić takie buty, które będą niosły same miłe wspomnienia z tej jedynej w życiu i przez każdej z pań wymarzonej chwili. Dobrze jeśli panna młoda posiada jedną parę butów w zanadrzu. W razie gdyby te pierwsze okazały się niezbyt udanym zakupem, może zmienić je na drugie. Te panie, które przeżyły już ten dzień, mówią, że dobre buty to podstawa udanej zabawy.

Buty z promocji

Obniżenie ceny butów wiąże się z jakaś ich cechą negatywną. Najczęściej są one z poprzedniego sezonu, bądź pozostał ostatni numer, którego sklep chce się po prostu pozbyć. Jeśli tak jest to wszystko w porządku, gdyż z tego konsument najczęściej zdaje sobie sprawę. Gorsza sytuacja jest wtedy, kiedy buty wydaja się na czasie, sezon trwa nadal, a buty są po szokująco i kusząco niskiej cenie. Najprawdopodobniej maja one wtedy jakąś wadę techniczną. Jedną z nich może być krzywy obcas, który przy zamierzeniu jest idealny. Z kolei mogą one mieć jakąś dziurkę, być odklejone lub zafarbowane. Czasami zdarza się, że sprzedawcy skupują obuwie z zagranicy, gdzie zostało ono odrzucone z powodu jakiegoś ubytku odrzucone. Konsument jednak ma prawo wiedzieć przy kupnie takiego obuwia, z czym ma do czynienia. Jednakże cena jaką nam proponują potrafi nas tak zafascynować i ucieszyć, że zapominamy się zapytać co ją spowodowało. Sprzedawcy jednak sami nie kwapią się do objaśniania nam tego z nadzieją, że uda im się sprzedać te buty.

Buty na gwarancji

Wcale nie jest prosta sprawą zareklamować obuwie. Potrzeba poważnej przyczyny, aby producent stwierdził, że uszkodzenie nie wynika z winy konsumenta. Przede wszystkim nie wolno oszukiwać i przynosić celowo uszkodzonych butów, gdyż jest kompromitacja dla właściciela. Producent na pewno się zorientuj fałszu. Do gwarancji oddaje się buty, które się rozkleiły, bądź przedziurawiły. Jeżeli chodzi o obdarte czubki, pościerane obcasy, czy zepsute zamki błyskawiczne, to nie ma co się łudzić, gdyż gwarancja na pewno tego nie obejmie. Poza tym co do rozklejenia też zależy od konsumenta. Niektórzy proponują gwarancję, ale tak naprawdę z góry zakładają, że nic nie będzie ona obejmować. Większe szanse na pozytywne rozpatrzenie naszego problemu mamy w przypadku znanych firm jak Adidas czy Nice. Jednak te z kolei są solidnie produkowane, dlatego rzadko ktoś zgłasza uszkodzenia i zażalenia. Wniosek z tego taki, iż opłaca się kupować w firmowych sklepach, bo inwestujemy w dobry towar. Niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić.

Przysłowiowe buty

Cóż oznacza przysłowie „ wchodzić z butami w czyjeś życie”? oznacza ono, aby nie wtrącać się w czyjeś osobiste sprawy, gdy ktoś nie ma na to ochoty. Przysłowie obejmuje też zbędne komentowanie czyjegoś zachowania, kiedy nikt tego komentarza nie wymagał. Najgorsze jednak jest wtedy, kiedy obejmuje ono czyny. Są wśród nas ludzie, którzy wszystko lepiej zrobią od innych, i ingerują w czyjeś sprawy. Dawanie rad osobom, których się nie zna, bądź z którymi nie utrzymuje przyjacielskich stosunków, też jest niekulturalne. Takimi osobami wchodzącymi z butami są często teściowe, które pouczają swoje synowe i zięciów jak powinni żyć i się zachowywać. Dodatkowo wiejskie plotuśnice też bardzo często swoimi z pozorów niewinnymi komentarzami mogą zaliczać się do takich ludzi. Nie zdajemy sobie może czasami sprawy, że ingerując w sprawy innych bierzemy po części odpowiedzialność za ich porażki i niepowodzenia. Słuchają oni naszych komentarzy, którym podświadomie ulegają, a ich działania są pod wpływem presji.

Z wizytą

Przychodząc do kogoś z wizytą po raz pierwszy, zastanawiamy się czy zdjąć buty, czy może w danym domu się tego nie robi. Nie ważne jakie zasady panują w tej rodzinie, my ich nie znamy i powinniśmy sami zacząć zdejmować buty. Jeśli jednak właściciele nie preferują zdejmowania i zapraszają gości w butach, to muszą sami nas o tym poinformować. Podjęcie przez nas decyzji o wejściu w bytach, bez uprzedniego przekonania się o zasadach tam panujących może skończyć się dla nas bardzo źle. Właściciel może poczuć się urażony, albo wywnioskuje, że jesteśmy źle wychowani. Są jednak takie sytuacje, w których powszechnie uznaje się nie zdejmowania butów. Tak jest na zmówinach. Zarówno na pierwszej wizycie w domu przyszłej panny młodej, jak i na drugiej- u przyszłego młodego, butów się nie zdejmuje. Nikt nas wtedy na pewno źle nie oceni. Przy kolejnych wizytach zasada ta już nie obowiązuje, o czym należy pamiętać. Zdejmowani butów nie powinno się też wymagać od osób starszych, którym ich założenie sprawia kłopot.

Usługi szewca

Kiedy buty ulegną zniszczeniu zastanawiamy się, czy warto je reperować, czy też wyrzucić i zainwestować w nowe. O pomoc szewca jest coraz trudniej, gdyż usługi te zamierają. Zawsze jednak warto skorzystać z jego pomocy, jeśli już jest. Może się okazać, że efekty jego pracy są lepsze niż przypuszczaliśmy. U szewca można nie tylko zmienić fleki, ale tez dokonać lakierowania startego obcasa, naprawienia rozklejonego buta, a nawet pociaśnienia pasków np. w sandałach. Szewc nie jest drogą usługą, więc jeśli jednak jego praca nie przypadnie nam do gustu, to nie tracimy dużych pieniędzy. Dodatkowo u szewca można przy okazji dowiedzieć się jak właściwie konserwować buty i chronić przed zniszczeniem. Czasami, kiedy but jest naprawdę bardzo zniszczony szewc nie zawsze potrafi pomóc. Trzeba więc umieć racjonalnie ocenić sytuację. Niektóre osoby nie lubią zbyt długo chodzić w jednych butach i często po naprawieniu starych u szewca dochodzą do wniosku, że nie będą w nich więcej chodzić, bo już się im znudziły. Wszystko, więc trzeba sobie przemyśleć.

Ochraniacze na buty

Walka jaka prowadzi się ostatnio ze szpitalami odnośnie zakładania ochraniaczy nadal nie jest ostatecznie zakończona. Wiadomo już, że te foliowe torebki na buty wcale nie chronią przed rozpowszechnianiem się bakterii, a jak twierdza niektórzy nawet temu sprzyjają. Dlatego też obowiązek zakupienia ochraniaczy jest zniesiony, ale nie zabroniony. Nadal są dostępne maszyny, w których można je zakupić. Jest to sposób na zarobienie firm, które je produkują, ale i szpitala otrzymującego część zysku. Jeśli jednak w którymś szpitalu będzie widniała informacja z obowiązkiem noszenia ochraniaczy to należy to niezwłocznie zgłosić do urzędów oni powinni się tym zająć. Jeśli jednak nie będziemy aktywni to inni będą oszukiwać społeczeństwo, które niepotrzebnie odda swoje pieniądze. Wojna pomiędzy szpitalami, a instytucjami trwała dość długo i nadal się ciągnie, ale są już efekty. Szpitale zdają sprawę o swojej nieciekawej pozycji i nie protestują przeciw usunięciu ochraniaczy ze szpitala. Dodatkowo chronimy przyrodę, gdyż produkuje się mniej folii, która jest szkodliwa dla środowiska.

Dbałość

Osoby, które przywiązują się do swoich butów, bardzo chciałyby chodzić w nich jak najdłużej. Powinny, więc one odpowiednio o nie dbać. Przede wszystkim butów, które nie są odporne na wodę nie powinno się zbyt długo trzymać mokrych. Kiedy się zamoczą należy bezzwłocznie je wysuszyć. Inaczej sytuacja może doprowadzić do ich rozklejenia. Na wodę mało odporne są też buty wykonane z zamszu i skóry. Nie powinno się ich prać szczotką, ani tym bardziej w pralce. Można je delikatnie przecierać miękkim materiałem. Ważne jest, aby buty skórzane były pastowane. Poza tym, że wyglądają na zadbane, jest to dla nich najlepsza ochrona, która można porównać do twarzy pokrytej kremem. Często zapominamy o regularnej zmianie fleków, a jest to ważniejsze niż nam się wydaje. Obcas nie zostaje naruszony i oczywiście lepiej się chodzi. Specjaliści zalecają, aby zawsze przed włożeniem butów z poprzedniego roku zadbać o tą sprawę. Przechowywanie kozaków przez zimę też nie powinno być zaniedbane. Dobrym, starym sposobem jest wypychanie ich gazetami, dzięki czemu nie ulęgają deformacji.

Sztuczki na niewygodę

Czasami zdarza się tak, że kupimy jakieś buty na szybko, czyli albo wcale ich nie przymierzami, bądź szybko wkładamy nogę, aby upewnić się, że rozmiar jest dobry. Potem w domu, kiedy na spokojnie przymierzamy je ponownie, okazuje się, że są za luźne, uwierają lub są nie wygodne. Nie należy się zaraz załamywać. Są dostępne w sklepach wkładki, które spełniają różne funkcje. Jedne zmniejszają buta, przez co problem szczupłe nogi zostaje usunięty. Inne znów chronią przed przegrzaniem, ale również i przed zimnem. Izolują stopę, gdy but sam nie jest w stanie zapewnić jej optymalnych warunków. Dodatkowo pojawia się też problem ocierania buta na piecie. Wymyślono, więc koreczki pod piety, które podnoszą nogę. Rozmiary są zarówno do obuwia męskiego jak i damskiego. Dla pań posiadających uwierające pantofle przeznaczone są plasterki na pięty. Przykleja się je w miejscu, w którym ocierana jest skóra. Są one malutkie, koloru skóry, więc na pierwszy rzut oka zupełnie ich nie widać. Poprawianie butów jest bardzo często wykorzystywane, gdyż każdy ma inną stopę, a producenci starają się wyprodukować buty uniwersalne, dla każdego.