Blog Post

Porady praktyczne

Obecnie przedstawiaj czytelnikom kilka praktycznych uwag na temat obuwia w teatrze amatorskim. Tak jak szycie kostiumów teatralnych oddajemy w ręce do­świadczonych krawców, tak w sprawie wykonawstwa obuwia scenicz­nego zwróćmy się również do doświadczonych szewców. Ponieważ wielu z nich, mimo bezspornej fachowości w dziedzinie wyko­nawstwa współczesnego obuwia, będzie miało na pewno niemałe trudności w odtworzeniu obuwia stylowego lub historycznego, należałoby im zaproponować wykonanie pierwowzoru. Najlepiej jest wyciąć wpierw wykroje form dla danego obuwia z papieru lub płótna, przymierzyć formę na m 'ze aktora, sprawdzić zgod­ność z projektem lub ilustracją, a dopiero po poprawieniu usterek przystąpić do właściwego szycia obuwia. Ostrożność taka jest niezbędna, ponieważ wykonawstwo obuwia stylowego, historycznego jako nietypowego jest bardzo pracochłonne,a materiał do wyrobu obuwia kosztowny. W związku z tym należałoby się zastanowić, czy dany typ obuwia, zamówiony u szewca, ma być użyty tylko raz lub za­ledwie kilka razy, czy też służyć będzie teatrowi nieograni­czoną ilość razy albo wypożyczany będzie innym zespołom teatralnym. V pierwszym wypadku zalecamy uszycie obuwia z ma­teriałów zastępczych, w drugim – stosować materiał i surowiec jak najlepszy i najtrwalszy. Z materiałów zastępczych proponujemy użycie płótna lnia­nego i szarego, barwionego farbami anilinowymi a następnie pa­stowanego na półpołysk, usztywnianego wszytym wewnątrz sztywnikiem, albo nasycanego pokostem lub lakierowanego farbami la­kierowymi. Wrażać przy tym musimy na to, ażeby płótno się nie skurczyło. Buty należy trzymać na prawidłach względnie ko­pytach szewskich. Dobrym, aczkolwiek nieco droższym materiałem jest imita­cja skóry, tzw. derma, której bogaty asortyment i w różnych kolorach można nabyć w sklepach z artykułami chemicznymi,go­spodarczymi lub tworzywami sztucznymi. Pośredni gatunek mię­dzy dermą a usztywnionym płótnem stanowi cerata, z której z powodzeniem można wykonywać cholewki. Do wyrobu pantofli typu bizantyńsko-romanskiego zastosu­jemy filo. Zamiast skóry na podeszwy możemy dać tekturę, okle­joną irmą, albo cienką gumę. Wykorzystanie materiałów zastępczych obniża co prawda ogólne koszty obuwia, ale nie zmniejsza w żadnym wypadku ko­sztów robocizny. Dlatego też kierownictwo zespołu teatralnego musi się dobrze zastanowić przed podjęciem decyzji, z jakiego materiału ma być uszyte obuwie i na jak długi okres czasu ma ono służyć. Dotychczas mówiliśmy o wyrobie obuwia nietypowego, sto­sując doń materiał skórzany lub zastępczy, łącznie z wykorzy­staniem tworzyw sztucznych. Wtedy pozostaje trze­cie wyjście,a mianowicie adaptacja, tj. przystosowanie normal­nego obuwia współczesnego drogą odpowiednich przeróbek, uzupełnień itd. Prac adaptacyjnych możemy podjąó się nawet sami, bez angażowania specjalistów-szewców a na przeróbki wybierać będziemy obuwie wycofane już z normalnego użycia względnie po­darowane zespołowi. Zajmiemy się obecnie kilkoma przykładami wykonania obu­wia, które, naszym zdaniem, leży w możliwościach każdego ze­społu teatralnego. Zacznijmy od średniowiecznych pantofli. Charakterystyczną cechą tego typu obuwia, jak wiemy, są wydłużone w szpic czubki nosów; długość ich może być różna, łącznie z przesadnym nawet zakrzywieniem do góry, podwiązaniem pod kolanem itp. Wybierz­my tedy pantofle sportowe, nie sznurowane, doszyjmy do tylni-ka i przyszwy zaokrąglowe płaty tkaniny a czubki nosów oklej­my uformowanym z tkaniny szpicem. Uzupełnienie nosów można wykonać sposobem kaszerunkowym wyklejaniem z papierowej masy z papieru lub płótna. W pierw­szym przypadku wykonujemy odpowiednią formę w glinie, gipsie lub plastelinie, poczym na tejże formie nakładamy sklejone skrawki papieru; po ściągnięciu masy z formy suszymy ją,przy­twierdzamy do pantofla i malujemy. 0 robotach modelarskich czytelnik dowie się z książki E. Bożyka pt. „Dekoracje, mebel i rekwizyt na scenie świetlicowej” lub z artykułu w „Teatrze Ludowym” nr 9. rok 1959 pt. „0 rekwizytach teatralnych”. Drugi sposób polega na tym, że szyjemy odpowiedniej dłu­gości woreczek stożkowy, który wypełniamy wat ą albo trocinami, dobrze ubijamy i wkładamy do środka gruby, miękki drut, za po­mocą którego formujemy krzywiznę szpica. Tak sporządzony szpic wzgl. nos przytwierdzamy do czubków pantofli. Uzupełnienia wklejone do właściwego pantofla malujemy farbami klejowymi lub olejnymi, nie zapominając przedtem na­łożyć ich na kopyto. Trzewik średniowieczny z wysokimi cholewkami uzyskamy, używając do tego celu normalnego wysokiego bucika współczes­nego. Ostre brzegi cholewek ścinamy, odchylamy je na boki, dziurki od sznurowania zaklejamy tasiemką, doprawiamy spiczas­te nosy oraz odrzucamy obcasy, Do środka, trzewika, pod pięty, podkładamy grubsze podkładki, aby się wygodniej chodziło w tak spreparowanym obuwiu. Następnie spróbujemy wykonać but szwedzki. Dobieramy w tym celu odpowiedni but wysoki, z miękki ml chole­wami. Uwaga: oficerskie buty współczesne do tego celu się nie nadają.Do górnego brzegu buta wszywamy kołnierz ze skóry lub dermy, pamiętając o tym, ażeby forma tego kołnierza miałakształt rozchylony i odstający od cholewki. Tę część możemy pomalować na inny kolor. Do obcasa trzeba dobić drewniany ob­cas o takiej samej grubości; należy utrzymać kształt ścięty ku dołowi. Nad obcasem przyczepiamy ostrogi za pomocą rzemy­ków a na podbiciu,nad rzemykami, przyczepiamy wyciętą w tektu­rze i obłożoną dermą lub ceratą klamrę. Metodą adaptacji możemy wykonać z powodzeniem szereg pan­tofli- kapców o charakterze bizantyńsko-romańskim. Użyjemy do tego zwykłych pantofli-kapców domowych, których różne wzo­ry możemy nabyć w wielu sklepach. Należy te pantofle uzupeł­nić odpowiednimi wzorami, naszyciami, inkrustacjami itp. Jak już wspominaliśmy, prace adaptacyjne nie mogą być zbyt dowolne. Istnieje pewna granica możliwości imitowania wzorów oryginalnych. Dlatego też trzeba wyszukiwać takie wzo­ry, które by w czasie ich przeróbki nie nastręczały zbyt wiel­kich kłopotów.

Leave a comment